hallo
mam do Was prośbę o rozwianie wątpliwości. otóż dokonując ostatnio
przelewu za pośrednictwem bankolinii millennium (godz 14.00) usłyszałem,
że może się okazać, że przelewy zostaną wysłane np. następnego dnia z uwagi
na kolejkę do wysłania eliksirów. z tego wynika, że od godz 14 do 20
(tak pracuje bank) nic z tego banku nie wychodzi? o co tu chodzi? elixir ma
jakieś limity do wysłania za jednym razem? nie wychodzi wszystko co zostało
"zclearingowane"?
pozdrawiam
kawu
hallo
mam do Was prośbę o rozwianie wątpliwości. otóż dokonując ostatnio
przelewu za pośrednictwem bankolinii millennium (godz 14.00) usłyszałem,
że może się okazać, że przelewy zostaną wysłane np. następnego dnia z uwagi
na kolejkę do wysłania eliksirów. z tego wynika, że od godz 14 do 20
(tak pracuje bank) nic z tego banku nie wychodzi? o co tu chodzi? elixir ma
jakieś limity do wysłania za jednym razem? nie wychodzi wszystko co zostało
"zclearingowane"?
Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
kawu
| Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
| przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
wyżej? Chodzi o te tak zwane clearingi? Jeżeli tak, to istotnie jest to
tam robione ręcznie.
Ale powyższe odbywa się w KIRze i jest raczej niewidoczne dla bankowców.
Systemy powyższe trzeba jednak zasilac danymi. A jakoś je do systemu trzeba
wpisać, to całkiem możliwe, że przy "padzie" systemu w Millennium (a pady
się zdarzają) dane dyktowane pzez klientów są zapisywane przez doradców w
brulionach 100-kartkowych (wcale bym się nie zdziwił), to ktoś je potem
musi wpisać :-)
Warto także dodać, że przelewy wysyłane są do określonej godziny, np. w
systemie elixir w niektórych bankach do 15:30 (handlobank)
A poza tym, doradca mógł klepnąć bzdurę, bo to też się zdarza.
Pozdrawiam
| Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
| przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
| wyżej? Chodzi o te tak zwane clearingi? Jeżeli tak, to istotnie jest to
| tam robione ręcznie.
<łopatologia
Kliring polega na tym, że tak w systemie SYBIR, jak i w systemie ELIXIR
banki "wykładają karty na stół" i uzgadniają kwoty wzajemnych rozliczeń.
Jeśli bank PKO BP jest winny bankowi WBK 100 zł, bank WBK jest winny
bankowi BZ 120 zł, a bank BZ jest winny bankowi PKO 150 zł, to po
zakończeniu sesji NBP przelewa z konta banku WBK w NBP na konto banku PKO
w
NBP 20 zł i z konta banku BZ na konto banku PKO 30 zł.
</łopatologia
Ale powyższe odbywa się w KIRze i jest raczej niewidoczne dla bankowców.
Systemy powyższe trzeba jednak zasilac danymi. A jakoś je do systemu
trzeba
wpisać, to całkiem możliwe, że przy "padzie" systemu w Millennium (a pady
się zdarzają) dane dyktowane pzez klientów są zapisywane przez doradców w
brulionach 100-kartkowych (wcale bym się nie zdziwił), to ktoś je potem
musi wpisać :-)
Ale powyższe odbywa się w KIRze i jest raczej niewidoczne dla bankowców.
Systemy powyższe trzeba jednak zasilac danymi. A jakoś je do systemu
trzeba
wpisać, to całkiem możliwe, że przy "padzie" systemu w Millennium (a pady
się zdarzają) dane dyktowane pzez klientów są zapisywane przez doradców w
brulionach 100-kartkowych (wcale bym się nie zdziwił), to ktoś je potem
musi wpisać :-)
Pozdrawiam
| Ale powyższe odbywa się w KIRze i jest raczej niewidoczne dla bankowców.
| Systemy powyższe trzeba jednak zasilac danymi. A jakoś je do systemu
trzeba
| wpisać, to całkiem możliwe, że przy "padzie" systemu w Millennium (a pady
| się zdarzają) dane dyktowane pzez klientów są zapisywane przez doradców w
| brulionach 100-kartkowych (wcale bym się nie zdziwił), to ktoś je potem
| musi wpisać :-)
System trzeba zasilić także kasą i tu jest pies pogrzebany
(o tej godzinie).
czyli reasumując te wszystkie posty, to robili mnie w jajo i nic takiego
nie istnieje
przy rozliczeniach międzybankowych a jest tylko i wyłącznie niewydolnością
millennium?
kawu
Elixir nie ma żadnych limitów - ma po prostu sesje ale w ramach każdej
sesji można przekazać wszystko co trzeba.
Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
| Natomiast być może jakieś ograniczenia ma Millenium (np. robią
| przetwarzanie transakcji elixirowych ręcznie i nie nadążają).
Tu chyba jest roznica w tym ze wiekszy priorytet moga miec przelewy z
oddzialow niz z bankolinii i dlatego z odddzialu ida zaraz (na najblizsza
sesje) a z bankolinii na nastepny dzien.
Pozdrawiam
Alek
jak to nie robią? tak sobie?