pozyczka hipoteczna - w CHF czy EUR?

Wyświetlono archiwalną wersję wątku "pozyczka hipoteczna - w CHF czy EUR?" z forum pl.biznes.banki

|nz_Mamon - 18 Cze 2003, 17:17

jak w temacie...
co sadzicie o notowaniach obu walut? czy sa dostatecznie wysoko?
chetnie przeczytam wszelkie sugestie...

pozdrawiam
|nz_Mamon

Dieter - 18 Cze 2003, 17:48

Witam

Siedze troche w temacie i po pierwsze w jakiej walucie zarabiasz?

Wez kredyt w tej walucie w ktorej zarabiasz bo popatrz jak skoczyli Ci,
ktorzy liczyli na wieczny spadek euro w 2001 roku i kupowali maszyny,
mieszkania itd wlasnie w tej walucie.

Wez kredyt w pln.

Anders

rkubiknospam - 18 Cze 2003, 17:50


jak w temacie...
co sadzicie o notowaniach obu walut? czy sa dostatecznie wysoko?
chetnie przeczytam wszelkie sugestie...


dzis w TVN24 mowil na ten temat madry pan analityk.
Naprawde madry!
Stwierdzil, ze zdaniem analitykow Euro (i CHF) maja teraz takie wysokie
notowania, ze raczej beda spadac i ze oznacza to byc moze oplacalnosc
kredytow w tych walutach - mozne asporo zyskac na roznicach kursowych.
Nie radzil dolarow.

Ale nie dlatego uwazam go za madrego.
Uwazam go za takiego, bo powiedzial jeszcze pare zdan:
ze teraz warto brac w zlotych, bo oprocentowanie jest juz bliskie do kredytow
EUR/CHF a niedlugo bedzie jeszcze blizsze.
Ale najmadrzejsze co powiedzial, to to, ze analitycy MOGA sie mylic
i to dodatkowo przemawia za zlotym. Zarabiam w PLN, biore kredyt w PLN
i wiem na czym stoje.

I ja sie z nim w 100% zgadzam :-)

pozdrawiam

romekk

Robert Wicik - 19 Cze 2003, 01:30

jak w temacie...
co sadzicie o notowaniach obu walut? czy sa dostatecznie wysoko?
chetnie przeczytam wszelkie sugestie...


Zanim weźmiesz kredyt w walucie, proponuję przeanaliziwać wszelkie koszty z
tym związane oraz poczytać analizy rynku pieniężnego/walutowego. Ja po
miesiącu takiej lektury doszedłem do wniosku, że mam za słabe nerwy do
brania kredytu w walucie i wziąłem w PLN :-)).
Jeśli już np. zdolność kredytowa zmusza Cię do wzięcia w walucie, to chyba
jednak CHF, które zapewne jest niżej oprocentowane.
Biorąc kredyt w walucie, całe ryzyko kursowe spada na Ciebie, a wszelkie
opłaty związane z przewałkami PLN/Waluta łyka bank.Więc, aby na taki
kredycie "zyskać",  należy ciągle analizwać rynek, aby przed kolejną zwyżką
kursu przewalutować - tylko jak to przewidzieć :-)).
Powodzenia.

Pozdrawiam
Robert Wicik

rkubiknospam - 19 Cze 2003, 13:10

Wi?c, aby na taki
kredycie "zyska?",  nale?y ci?gle analizwa? rynek, aby przed kolejn? zwy?k?
kursu przewalutowa? - tylko jak to przewidzie? :-)).


Moim zdaniem w ten sposob to mozna tylko nabawic sie wrzodow.
Analizowanie rynku i przewidywanie skokow kursow  to jak granie w totka.
Nawet jesli cos przewidzisz, to przewalutowanie trwa zbyt dlugo, zeby
to mialo sens. Jak sie bedzie palic, to zapewne calkiem przypadkiem
bank procedure wydluzy ;-) ktos sie rozchoruje, ktos cos zapomni itd.
Kredyt dlugoterminowy trzeba traktowac wlasnie jako dlugoterminowy.
Nie dzialac pochopnie ani gwaltownie.
Ze spokojem patrzec na kursy, ktore raz rosnal, raz spadaja, nie dziwic
sie ze jedna rata ,,rowna'' rozni sie od drugiej o np. 15%.
Trzeba wierzyc w jakies tredy dlugoterinowe i trzymac sie tej wiary.

ale na niekorzysc kredytow dlugich w walutach przemawia to, ze
zdarzaja sie od czasu do czasu jakies 11 wrzesnia, albo wojny
w Iraku, ktore potrafia zdrowo zamieszac w koszyku walut ;-).
Tego nikt i nijak nie przewidzi, wiec przy dzisiejszym zroznicowaniu
oprocentowania PLN vs CHF | EUR to gra dla lubiacych sporty
extremalne. Nie nalezy zapominac, ze dlugie kredyty sa dlugie
- a prawdopodobnie bardzo niedlugo oprocentowanie PLNowych bedzie jeszcze
nizsze, a na obnizke % walutowych raczej nie mozna liczyc.

Czy ewentualna oszczednosc na odsetkach rzedu np. 100 PLN na racie
przez ROK z wielu lat jest warta ryzyka?
To zalezy od tego w co dlugoterminowo sie wierzy.
Ja wierze, ze kurs EURo bedzie nizszy niz dzis. Ale to moje zmartwienie ;-)
No i ja nie jestem nawet analityczkiem :-)

pozdrawiam

romekk

jaszczur - 20 Cze 2003, 02:36

Wiosenną porą czytam pl.biznes.banki

Biorąc kredyt w walucie, całe ryzyko kursowe spada na Ciebie, a wszelkie
opłaty związane z przewałkami PLN/Waluta łyka bank.Więc, aby na taki
kredycie "zyskać",  należy ciągle analizwać rynek, aby przed kolejną zwyżką
kursu przewalutować - tylko jak to przewidzieć :-)).


Nie spotkałem jeszcze banku który od operacji przewalutowania
kredytu nie brałby jakiejś prowizji - co należy uwzględnić obliczając
koszta kredytu...

qubacz - 20 Cze 2003, 03:32


Nie spotkałem jeszcze banku który od operacji przewalutowania
kredytu nie brałby jakiejś prowizji - co należy uwzględnić obliczając
koszta kredytu...


prowizja to piczka - w tylek dostaje sie na przewalce waluta-zloty-
-waluta i na ewentualnej korekcie wpisu do KW

Darek - 20 Cze 2003, 03:42

I tu sie mylisz i to bardzo
np. Multi nie bierze prowizji. wiem bo mam umowe ktora dokladnie
przeczytalem (ale zrezygnowalem bo oprocentowanie ustalane przez zarzad i w
PLN malo atrakcyjne oprocentowanie).

Wiosenną porą czytam pl.biznes.banki

| Biorąc kredyt w walucie, całe ryzyko kursowe spada na Ciebie, a wszelkie
| opłaty związane z przewałkami PLN/Waluta łyka bank.Więc, aby na taki
| kredycie "zyskać",  należy ciągle analizwać rynek, aby przed kolejną
zwyżką
| kursu przewalutować - tylko jak to przewidzieć :-)).
Nie spotkałem jeszcze banku który od operacji przewalutowania
kredytu nie brałby jakiejś prowizji - co należy uwzględnić obliczając
koszta kredytu...

jaszczur - 20 Cze 2003, 04:55

Wiosenną porą czytam pl.biznes.banki


| Nie spotkałem jeszcze banku który od operacji przewalutowania
| kredytu nie brałby jakiejś prowizji - co należy uwzględnić obliczając
| koszta kredytu...

prowizja to piczka


Oceniam (bez przyglądania się ofertom kredytów hipotecznych
w walucie obcej), że może wynosić od 0 do 3 procent.

- w tylek dostaje sie na przewalce waluta-zloty-waluta


Jeśli robisz to w ten sam dzień (nie uwzgędniając różnic kursowych
w czasie) w tyłek=ok 2% Czyli wielkość porównywalna do "piczki" ;-

i na ewentualnej korekcie wpisu do KW


Faktycznie, nie spojrzałem na topic.

tensor1 - 20 Cze 2003, 05:25

| - w tylek dostaje sie na przewalce waluta-zloty-waluta
Jeśli robisz to w ten sam dzień (nie uwzgędniając różnic kursowych
w czasie) w tyłek=ok 2% Czyli wielkość porównywalna do "piczki" ;-


Nie zupełnie. Wg. aktualnych kursów kupna i sprzedaży w PKOBP,

                         100*(k_sp-k_k)/k_k

1. dla Euro powyżej 3%
2. dla CHF 4%

Razem kapitał do spłaty (w PLN) z dnia na dzień zwiększy się o 5-6% (przy
prowizji 2% za zamianę.

Pozdrowienia Tensor1.

jaszczur - 20 Cze 2003, 06:10

Wiosenną porą czytam pl.biznes.banki

| - w tylek dostaje sie na przewalce waluta-zloty-waluta
| Jeśli robisz to w ten sam dzień (nie uwzgędniając różnic kursowych
| w czasie) w tyłek=ok 2% Czyli wielkość porównywalna do "piczki" ;-
Nie zupełnie. Wg. aktualnych kursów kupna i sprzedaży w PKOBP,

                         100*(k_sp-k_k)/k_k

1. dla Euro powyżej 3%
2. dla CHF 4%


Sprawdzałem wg tabeli nr 119/C/NBP/2003 z dnia 2003-06-18.

          kupna    sprzedaży
1 EUR     4,3645   4,4527
(k_sp-k_k)/k_k=2,02%

1 CHF     2,8227   2,8797          
(k_sp-k_k)/k_k=2,02%

Fakt, że PKOBP ma większe "widełki".

W BPHPBK na dzień dzisiejszy to wygląda tak:

EUR       4,3526  4,5121
3,66%

CHF       2,8203  2,9237
3,67%          

Pozdrowienia Tensor1.


Pozdrawiam

kredyt hipoteczny w KredytBanku
kredyt hipoteczny a zdolnosc kredytowa
Karta kredytowa i kredyt hipoteczny
Kredyt Bank + spłata kredytu hipotecznego
Kredyt hipoteczny - Millenium czy Kredyt Bank
marza banku przy kredycie hipotecznym - jak nisko da sie zjechac
koszt wpisu do hipoteki, jezeli juz jest ksiega wieczysta
  • Ji9EAzyk i9B3acii9F1ski Podri9EAcznik dla lektorati9F3w szki9F3i9B3 wyi9BFszych
  • kdc 4534
  • radio plus koszalin
  • yamaha r1 engine motorblok
  • biaB3y terier rosyjski
  • sciagnij wladcy moch
  • pius vi
  • biezniki;na;sofe;i;fotele
  • metody badania leku psychologia
  • Katalog wiadomości z grup dyskusyjnych ; Indeks